Wszystko o czytaniu globalnym – blog Marii Trojanowicz-Kasprzak
/Strona główna/

Inna wersja labiryntu wyrazów – p. Agata Rutkiewicz, SP8, klasa „O”a, Szczecin

Dopiero co oglądaliśmy prostą, ciekawą zabawę utrwalającą grafikę czytanych globalnie słów. Służył temu „labirynt wyrazów”. Zadaniem dziecka było stąpnięcie na kolejnych, różnych, odczytywanych przez nauczycielkę wyrazach.

Dziś labirynt wyrazów w innej odsłonie. Można go pokonać stąpając po tych samych słowach ukrytych wśród innych.
Pięknie i pomysłowo Pani Agato. Ciekawe co też jeszcze trzyma Pani w zanadrzu… 😊

Przez |2019-11-18T08:33:37+01:00Listopad 18th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

Rozstrzygnięcie jeżykowego konkursu

Jeżykowy konkurs dobiegł końca. Dla biorących udział to najmilszy moment, dla organizatorki p. Agnieszki Olczyk chwile wielkiej rozterki. Bo co począć kiedy każdy z konkursowych jeżyków prezentuje swój niepowtarzalny styl, każdy jest urokliwy?

Pani Agnieszka zdecydowała się przyznać 5 nagród. Jej decyzja jest następująca:

1. Izabela, Renata i Artur Glinka – „Jeżyk zwany Pajacykiem”
2. Daruś i Danusia Kowalscy – „ Dobre maniery”
3. Kubuś Pozorski – „Cyferki na start”
4. Kornelka Krystynek – „Księga wiedzy”
5. Mila Jeziorska – „Zabawy z Ciuchciakami”

(więcej…)

Przez |2019-11-16T09:20:10+01:00Listopad 16th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

A w Poznaniu słońce krzyczy – Maja Laskowska-Najdek, PP 91 „Bajka”

Dziś filmik, który sprawił mi wielką frajdę. Pani Maja sięgnęła po dwuwyrazowe zwroty łącząc rzeczownik z czasownikiem. Ale to nic nadzwyczajnego.
Frajda brała się stąd, że zajęcia przebiegały w ogromnie sympatycznej atmosferze. Dzieci potrafiły się wyciszyć, ale w odpowiednim momencie co nieco pobrykały (krzyczały, skakały i świeciły).

Nauczycielka zastosowała lubiane przez dzieci kolorowe packi na muchy. Niby nic takiego, a znakomicie urozmaicają zajęcia.

Operowano trzema planszami (u mniej zaawansowanych dzieciaków ilość w sam raz).

(więcej…)

Przez |2019-11-15T07:19:56+01:00Listopad 15th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

Pani Agnieszka Olczyk o tej grafice napisała tak:

Pani Mario może grafika nie wprost o czytaniu, ale myślę, że dzięki książkom możemy przenosić się w niesamowite, magiczne miejsca, więc czemu nie sięgnąć nieba?

Przez |2019-11-14T07:22:31+01:00Listopad 14th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

Kaszuby także świętowały – Przedszkole Sióstr Zmartwychwstanek w Brusach

No i jeszcze nie koniec relacji ze świętowania. W Brusach także uroczyście obchodzono Święto Niepodległości, a obchodom towarzyszyły napisy, bowiem personel bardzo dba o otulanie dzieci słowami.
Oto co melduje siostra Barbara:

Witamy serdecznie Pani Mario!!! Nas również przy okazji święta otaczało dużo wyrazów. Cieszy nas to, że młodsi mają frajdę „czytając” z obrazkiem, a starsi super radzą sobie gdy ilustracje znikają…
Postaram się przesłać jeszcze coś z jesiennych zabaw, prostych, znanych, ale do których dzieci chętnie wracają…

Pozdrawiamy zawsze z wdzięcznością!!!
s. Barbara

 

(więcej…)

Przez |2019-11-14T07:17:21+01:00Listopad 14th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

I jeszcze jeden patriotyczny akcent z kodowaniem i czytaniem – p. Michalina Dzielińska, AME Kołobrzeg

Takie zabawy to ja lubię. Z ruchem, z emocjami, z odliczaniem i czytaniem. Tak o tej zabawie opowiada p. Michalina:

Zadaniem dzieci było ułożenie kolorowych kartoników zgodnie ze wskazówkami tak jak w grze w statki, i wyszukanie odpowiedniego podpisu do powstałego za pomocą kodowania symbolu narodowego.

(więcej…)

Przez |2019-11-13T08:25:26+01:00Listopad 13th, 2019|Bez kategorii|0 komentarzy

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt (więcej…)

Przez |2019-08-29T22:17:23+01:00Maj 30th, 2016|Bez kategorii|10 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

(więcej…)

Przez |2019-08-29T22:18:10+01:00Marzec 12th, 2016|Bez kategorii|0 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

(więcej…)

Przez |2017-09-01T18:33:27+01:00Marzec 11th, 2016|Bez kategorii|2 komentarze

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, a także niemowląt. Naturalnie, niemowlak nie odczyta wyrazu na planszy, ale zachęcony słowami: – Pokaż gdzie kot? A gdzie oko? – wybierze spośród 2, 3, 4 plansz tę właściwą.

(więcej…)

Przez |2019-08-29T22:19:44+01:00Marzec 9th, 2016|Bez kategorii|0 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

(więcej…)

Przez |2019-08-29T22:18:59+01:00Marzec 8th, 2016|Bez kategorii|0 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia pięć lat temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta (więcej…)

Przez |2019-08-28T07:56:12+01:00Marzec 8th, 2016|Bez kategorii|6 komentarzy

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

(więcej…)

Przez |2016-09-02T21:46:04+01:00Luty 27th, 2013|Bez kategorii|0 komentarzy

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery: G–A–R–N–E–K.

A

(więcej…)

Przez |2019-08-27T03:11:27+01:00Luty 26th, 2013|Bez kategorii|0 komentarzy